WYCIECZKI BIEGOWE

Górska Wycieczka Biegowa #8: Ustroń -> Mała Czantoria -> Wielka Czantoria -> Ustroń

W dniu 8 listopada zdecydowaliśmy się na pokonanie trasy zwanej Piekłem Czantorii, w trzyosobowej ekipie było dwóch zaprawionych górskich biegaczy Kamil i Bartek oraz ja, który nie wiedział do końca, co go tak naprawdę czeka. To tylko 21 km - tak pomyślałem, 1535 m pod górkę i 1533 m w dół, odpocznę jak będziemy zbiegać, ale... no właśnie diabeł tkwi w szczegółach: góra, dół, góra, dół, góra,dół - wspinanie się, aby zaraz z tej góry zbiec i powtórka. A na samej trasie w większości podmokły teren, luźne kamienie, mnóstwo korzeni, błoto i woda. Pogoda w tym dniu nam sprzyjała, było chłodno, ale nie zimno, czyli idealne warunki do biegania. Po wbiegnięciu na Małą Czantorię (866 m n.p.m.) i zrobieniu kilku fotek ruszyliśmy w kierunku Wielkiej Czantorii (995 m n.p.m.), gdzie zrobiliśmy dłuższy postój na zregenerowanie sił. Nie uwierzycie jak bardzo smakowały mi rodzynki, którymi częstował Bartek - aż mi się uszy trzęsły, takie były smaczne. Po zbiegnięciu na parking naprawdę w bardzo szybkim tempie, byłem mega zadowolony i szczęsliwy i czułem się jak zwycięzca. Wygrałem ze swoimi słabościami, a nawet ze swoją złością (gdyż pod nosem przeklinałem chwilę, gdy się zgodziłem na ten wypad) oraz bardzo wymagającą trasą. Polecam każdemu spróbować górskiego biegania, a zwłaszcza Piekła Czantorii. Wrażenia niesamowite i jest czym się pochwalić wśród znajomych.ustro 15 20151117 1090514040

Zapraszamy do odwiedzenia naszej galerii, gdzie znajdziecie więcej zdjęć.